Dziewiętnastego w piątek uczestniczyliśmy w konwoju urodzinowym naszego przyjaciela Hashiego z firmy King Of The Road.
Niespodzianką dla Hashiego było to, że nie był to konwój firmowy.
Rozpoczeliśmy w Gdanśku, a ukończyliśmy na polu w Dijon.
Hashi, życzymy Tobie wszystkiego najlepszego, milionów kilometrów i radości!
W konwoju również uczestniczyła firma Crystal-Spedition.
.......................................................................................................

