9 ciągników siodłowych, 18 naczep i ryk potężnych silników. Tak z wirtualnej strony wyglądał konwój urodzinowy jednego z naszych kolegów – Bzyczka.
Jak wyglądało to z drugiej strony monitorów? To już sprawa dla dorosłych.
Finlandzkie Pori było gospodarzem owego konwoju. Blisko 650 ton suchego cementu znalazło swój cel w norweskim Mo i Rana, gdzie mieszkańcy szykowali się do budowy nowej przystani dla łodzi.
Ekipa, która zajęła się przewiezieniem tak ciężkiego ładunku, a mówmy tutaj o ponad 70 tonach na zestaw, wykazała się pełnym profesjonalizmem, gdzie przy udziale procentów każdy dojechał do celu bez żadnych problemów.
Solenizantowi życzymy jeszcze raz wszystkiego dobrego, w wirtualnym świecie prostych autostrad, a w prawdziwym pasma sukcesów.

